Wiadomości
Pierwsza połowa września na Pogórzu Ciężkowickim, w Paśmie Brzanki i na Równinie Tarnowskiej to już nie pełne lato, ale jeszcze nie złota jesień. Dni wciąż bywają ciepłe, lecz noce chłodnieją, a światło staje się niższe i bardziej złociste. Przyroda reaguje przede wszystkim na skracający się dzień: rośliny kończą wzrost, ptaki gromadzą się do odlotu, a ssaki zaczynają intensywnie żerować. To dobry moment na spokojne obserwacje wokół Ryglic, Tuchowa, Skrzyszowa, Szerzyn, Jodłowej i Pilzna – bez wakacyjnego tłoku, za to z wyraźnymi sygnałami zmiany sezonu.
Pierwsza połowa września 2026 w regionie Ryglice, Tuchów, Skrzyszów, Szerzyny, Jodłowa, Pilzno, Rzepiennik Strzyżewski i okolicach to przejście z lata w jesień. Dni jeszcze ciepłe, noce już chłodniejsze, a na gliniastych glebach po deszczach szybko pojawia się skorupa. Czas na zbiory ziemniaków, korzeniowych i owoców oraz siewy ozimin i warzyw jesiennych. W kalendarzu biodynamicznym na początku września przeważają dni owocu, korzenia i kwiatu.
