Czas czytania: 2.5 min.
Spis treści
- Presja otoczenia nie powinna decydować za nas
- Nie ryzykujmy dla chwili emocji
- Nowe znajomości? Zawsze z ostrożnością
- Zachowaj rozsądek w internecie
- Pamiętajmy również o innych
Presja otoczenia nie powinna decydować za nas
Końcówka wakacji sprzyja presji rówieśniczej. Kiedy ktoś mówi „to ostatnia okazja”, łatwo ulec. Nie musimy jednak robić czegoś tylko dlatego, że robią to inni. Odmowa nie oznacza tchórzostwa, a rozsądek nie odbiera dobrej zabawy. Jeśli sytuacja budzi niepokój – mamy prawo powiedzieć „nie” i wycofać się. Nie tłumaczmy się przed grupą. Pośpiech, emocje czy chęć zaimponowania nie powinny decydować za nas – także podczas spotkań w Ryglicach, Tuchowie czy nad lokalnymi rzekami regionu.
Nie ryzykujmy dla chwili emocji
Granica między dobrą zabawą a niepotrzebnym ryzykiem jest cienka. Nie sprawdzajmy w ostatnich dniach, „ile jeszcze można” – dotyczy to zachowania nad wodą (np. w dolinie Białej czy Wisłoki), podczas wycieczek po Pogórzu Ciężkowickim, jazdy na rowerze czy hulajnodze. Korzystajmy ze sprzętu zgodnie z przeznaczeniem, kąpmy się w miejscach do tego przeznaczonych i nie przeceniajmy umiejętności. Przy późnych powrotach zadbajmy o bezpieczną drogę i poinformujmy bliskich.
Nowe znajomości? Zawsze z ostrożnością
Wakacje sprzyjają poznawaniu nowych osób, ale warto zachować czujność – zwłaszcza przy kontaktach z internetu. Nie zakładajmy, że rozmówca jest tym, za kogo się podaje. Nie przekazujmy prywatnych informacji, adresu czy planów dnia. Spotkania „w cztery oczy” powinny odbywać się w publicznym miejscu, a o planach powinna wiedzieć zaufana osoba dorosła.
Zachowaj rozsądek w internecie
Sprawdźmy, jakie informacje o nas są publicznie dostępne. Nie publikujmy na bieżąco miejsca pobytu ani szczegółów o towarzystwie. Ograniczmy dostęp do profilu nieznajomym. Nie podejmujmy niebezpiecznych wyzwań tylko dla polubień czy nagrania – kilka sekund w sieci nie jest warte ryzyka utraty zdrowia.
Pamiętajmy również o innych
W grupie odpowiadamy nie tylko za siebie. Jeśli ktoś znalazł się w niebezpiecznej sytuacji – nie pozostawajmy obojętni. Czasem najlepsza decyzja to przerwanie zabawy, powrót do domu lub prośba o pomoc dorosłego. W zagrożeniu nie wahajmy się dzwonić pod 112.
Nie nadrabiajmy na siłę wszystkich planów. Chodzi o to, by zakończyć wakacje z dobrymi wspomnieniami i bezpiecznie rozpocząć rok szkolny – także w naszych miejscowościach na południe od Tarnowa.
Źródła informacji: Biuro Prewencji KGP, policja.pl
