Czas czytania: 3 min.
- Jak doszło do oszustwa?
- Dlaczego ta metoda nadal działa w Tarnowie i okolicach?
- Jak skutecznie się chronić przed oszustami?
Jak doszło do oszustwa w powiecie tarnowskim?
12 czerwca 2026 roku do seniorki zadzwoniła kobieta, podając się za jej synową. Płacząc, poinformowała, że spowodowała tragiczny wypadek drogowy i pilnie potrzebuje 350 tysięcy złotych kaucji, by uniknąć aresztowania. Przestępcy, stosując silną presję, przekonali kobietę do przekazania gotówki nieznajomemu mężczyźnie, który pojawił się pod jej domem. Dopiero po fakcie zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa. Sprawą zajmują się teraz policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
Dlaczego ta metoda nadal działa w Tarnowie i okolicach?
Przestępcy mistrzowsko grają na emocjach – trosce o bliskich z Ryglice, Tuchowa, Skrzyszowa czy Szerzyn. Wykorzystują stres, szybkość działania i nie dają ofierze czasu na weryfikację informacji. Podobne incydenty są niestety plagą w naszym regionie, dotykając mieszkańców miejscowości takich jak Jodłowa, Pilzno, czy okolic Tarnowa, gdzie sumy traconych oszczędności idą w setki tysięcy złotych.
Jak skutecznie się chronić przed oszustami?
- Nigdy nie przekazuj gotówki nieznajomym, nawet jeśli dzwoniący „bliski” błaga o pomoc w związku z wypadkiem lub aresztem.
- Pamiętaj: Policja ani prokuratura nigdy nie żądają kaucji przez telefon.
- Jeśli odebrałeś taki telefon – natychmiast przerwij rozmowę. Samodzielnie wybierz znany Ci numer do członka rodziny, by sprawdzić fakty.
- W przypadku jakichkolwiek wątpliwości lub prób wyłudzenia, bezzwłocznie dzwoń na numer alarmowy 112.
Źródła informacji
Komenda Miejska Policji w Tarnowie.
