Czas czytania: ok. 1½ minuty
Romance scam – pułapka na „amerykańskiego żołnierza”
Oszust buduje więź emocjonalną, udając lekarza, inżyniera czy żołnierza na misji. Snując wizje wspólnej przyszłości, zdobywa zaufanie. Potem pojawia się „dramat” – choroba, zablokowane konto czy problem z przylotem. Ofiara przelewa pieniądze i traci oszczędności.
Nigdy nie wysyłaj pieniędzy osobie poznanej tylko online – prawdziwa miłość nie żąda przelewów.
Fałszywe e-kartki i prezenty
Tajemniczy link z walentynką? Może instalować złośliwe oprogramowanie kradnące dane bankowe. Zbyt atrakcyjne oferty (np. 90% zniżki na biżuterię) to często wyłudzenie danych karty.
Zawsze sprawdzaj nadawcę i nie klikaj w podejrzane linki.
Bezpieczna randka w realu
Przenosząc znajomość z aplikacji do rzeczywistości:
– wybieraj miejsce publiczne (kawiarnia, park),
– poinformuj bliskich o spotkaniu i lokalizacji,
– zapewnij własny transport,
– pilnuj napoju – substancje psychoaktywne (GHB) mogą pozbawić kontroli.
Emocje to zły doradca
Oszuści wywołują presję czasu lub poczucie winy, oferując np. bony na kolację czy wyjazd. Prośby o intymne zdjęcia grożą szantażem (sextortion).
Złote zasady bezpieczeństwa
– Ogranicz zaufanie w internecie,
– chroń prywatność na portalach randkowych,
– weryfikuj tożsamość (np. zdjęcie w wyszukiwarce),
– przy podejrzeniu oszustwa – zgłoś bankowi i policji.
Apel policji
Nie wstydź się zgłaszać oszustw. Rozmawiaj z bliskimi, zwłaszcza seniorami – świadomość to najlepsza ochrona przed walentynkowymi pułapkami.
Źródło: Wydział Profilaktyki Biura Prewencji KGP / policja.pl
