Czas czytania: 5 min.
Zimowy świat roślin
Lasy i łąki Pogórza stoją w pełni zimowej szaty – gałęzie drzew liściastych zdobią szron i cienka warstwa śniegu, tworząc delikatne, kryształowe konstrukcje. Iglaki – świerki, jodły i sosny – zachowują głęboką zieleń, wyraźnie kontrastując z bielą krajobrazu. Na topolach, dębach i klonach bardzo dobrze widoczne są zielone kule jemioły – w bezlistnym otoczeniu stają się jedną z największych zimowych ozdób. Owoce dzikiej róży, głogu i tarniny wciąż trzymają się gałęzi i stanowią ważne źródło pożywienia dla ptaków. W łagodniejsze dni pod koniec stycznia na wierzbach rosnących nad strumieniami i rowami melioracyjnymi zaczynają pojawiać się pierwsze puszyste bazie – jeden z najwcześniejszych i najbardziej optymistycznych znaków zbliżającej się wiosny.
Zimująca fauna
Ciszę lasu i pól coraz częściej przerywają ptasie głosy. Sikorki bogatki i modre zaczynają próbne, ciche śpiewy, dzięcioły wielkie rytmicznie dudnią w pnie, a stada gili, dzwońców i czeczotek krążą w poszukiwaniu nasion. Przy karmnikach regularnie pojawiają się wróble, mazurki, trznadle i grubodzioby. Na świeżym śniegu bardzo wyraźnie widać tropy: długie susy zajęcy, delikatne kroki saren, charakterystyczne podwójne ślady lisów, szerokie ścieżki dzików. Wiewiórki intensywnie buszują wśród gałęzi, a nad otwartymi polami krążą myszołowy i pustułki, wypatrując gryzoni. Nad rzekami i stawami nadal można spotkać samotne czaple siwe i kormorany, cierpliwie polujące mimo chłodu.
Krajobraz w zimowej odsłonie
Region przybiera klasyczny, późnozimowy wygląd – pola i wzgórza pokrywa równa, często już nieco przetopiona warstwa śniegu, lasy rysują się ciemnymi sylwetkami na tle szarego lub bladoniebieskiego nieba. Poranne mgły unoszą się leniwie nad dolinami Białej i Dunajca, a w słoneczne dni szron na gałęziach mieni się tysiącami drobnych iskier. Dni są już wyraźnie dłuższe, zachody słońca coraz bardziej złote i długie – całość tworzy atmosferę spokojnego oczekiwania na przełom zimy.
Jak odkrywać zimową przyrodę?
Szlaki Pasma Brzanki (np. na samą Brzankę lub Wały), ścieżki wokół Skamieniałego Miasta, okolice Ryglic, Tuchowa i Skrzyszowa są idealne na późnozimowe wędrówki. Warto zabrać lornetkę do obserwacji ptaków, aparat do fotografowania tropów i szronowych struktur oraz termos z gorącą herbatą. Polany widokowe, brzegi rzek i stare sady to doskonałe miejsca do tropienia zwierząt i wsłuchiwania się w naturę. W głębokim śniegu świetnie sprawdzają się rakiety śnieżne, a przy odwilży zwykłe wygodne buty trekkingowe.
Dbaj o zimową przyrodę
Podczas spacerów pamiętaj o szacunku dla przyrody: nie płosz zwierząt, trzymaj się wyznaczonych szlaków, nie zostawiaj śmieci i nie dokarmiaj dzikich ssaków (tylko ptaki przy karmnikach są wyjątkiem). Dzięki temu Pogórze Ciężkowickie przetrwa zimę w harmonii i będzie mogło pięknie rozkwitnąć wiosną.
