Jak informuje tarnowska policja i portal Bezpieczny-przejazd.pl, w Woli Rzędzińskiej doszło do zdarzenia, które mogło skończyć się tragicznie. Kierowca autobusu zignorował czerwone światło sygnalizatora na przejeździe kolejowo-drogowym i wjechał pod opadającą rogatkę. Jego nierozważne działanie doprowadziło do uszkodzenia urządzenia, a autobus zatrzymał się na środku skrzyżowania. Podróżni w pośpiechu opuścili pojazd, starając się uniknąć potencjalnej kolizji z nadjeżdżającym pociągiem.
Dzięki szybkiej reakcji dyżurnego ruchu kolei, który użył sygnału „Alarm”, zbliżający się pociąg został zatrzymany, unikając w ten sposób tragedii. To zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem, że większość wypadków na przejazdach kolejowych jest spowodowana przez kierowców ignorujących sygnalizację.
W 2023 roku w Małopolsce odnotowano 11 wypadków na przejazdach kolejowych. Jedna z tych tragedii miała miejsce w Uniejowie Kolonia, gdzie kierowca, pomimo czerwonego światła, wjechał pod nadjeżdżający pociąg.
PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. w ramach kampanii „Bezpieczny przejazd” nieustannie apelują do kierowców o ostrożność. Przypominają, że lekceważenie sygnalizacji i omijanie rogatek może prowadzić do katastrofy. Warto zwrócić uwagę na żółte naklejki umieszczone na przejazdach, zawierające istotne informacje, w tym numer alarmowy 112, które mogą uratować życie w sytuacji kryzysowej.
To zdarzenie stanowi ważną przestrogę dla wszystkich uczestników ruchu drogowego, aby zawsze przestrzegać zasad bezpieczeństwa i zachować ostrożność, szczególnie w miejscach, gdzie drogi krzyżują się z torami kolejowymi.