sobota, 25 styczeń 2020 21:07

Dopłata do zaniżonego odszkodowania za szkodę spowodowaną kolizją samochodową

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(1 głos)

W swojej praktyce zawodowej często spotykam się ze sprawami o „dopłatę” do zaniżonego odszkodowania za szkodę spowodowaną kolizją samochodową. Kto z Was miał taki problem z ubezpieczycielem?

Schemat tych spraw jest zawsze zbliżony: wypadek, oświadczenie sprawcy wypadku w zakresie spowodowania szkody, zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela i… wypłata zaniżonego odszkodowania.

Żeby jednak ocenić czy odszkodowanie jest zaniżone, musimy mieć wiedzę na temat zasad jakimi ma obowiązek kierować się ubezpieczyciel dokonując wyceny szkody.

Podstawową zasadą jest doprowadzenie do rzeczywistego naprawienia szkody co oznacza, że należy umożliwić poszkodowanemu właścicielowi pojazdu przywrócenie uszkodzonego auta do stanu sprzed szkody. W skrócie: poszkodowany ma znaleźć się w takiej sytuacji, jakby szkoda nigdy nie powstała.

Wysokość odszkodowania powinna być ustalona według poziomu cen oryginalnych części zamiennych i usług koniecznych do wykonania naprawy z daty ustalania odszkodowania. Jeśli w uszkodzonym pojeździe znajdowały się części oryginalne, to równowartość takich właśnie części powinna zostać wypłacona w ramach odszkodowania (niezależnie od wieku pojazdu). Praktyki ubezpieczycieli, które polegają na obliczeniu wysokości odszkodowania w oparciu o wartość „nieoryginalnych” części zamiennych są niewłaściwe. Wycena wartości szkody w oparciu o części gorszej jakości byłaby uzasadniona wyłącznie wtedy gdyby w uszkodzonym pojeździe były zamontowane w chwili kolizji właśnie takie części. W razie sporu sądowego udowodnić to ma ubezpieczyciel. Zasada jest zatem prosta: część oryginalną zastępujemy częścią oryginalną a część nieoryginalną częścią nieoryginalną.

To jeszcze nie wszystko. Omawiane zasady dotyczą wyceny szkody. Oznacza to, że stosujemy je na etapie szacowania wartości odszkodowania czyli po to, żeby ustalić jaka kwota ma zostać wypłacona właścicielowi uszkodzonego pojazdu. To co z tymi pieniędzmi zrobi poszkodowany to jest – mówiąc kolokwialnie: jego sprawa.

Zgodnie z orzecznictwem sądów, obowiązek naprawienia szkody nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy pojazdu i czy w ogóle zamierza ją naprawiać.

Oznacza to, że ubezpieczyciel ma wypłacić odszkodowanie w kwocie pozwalającej na naprawę szkody, ale to czy auto zostanie naprawione nie ma żadnego znaczenia. Nie ma też znaczenia czy poszkodowany naprawi pojazd przy użyciu części oryginalnych lub najtańszych zamienników. Nie ma znaczenia również to czy auto zostało sprzedane np. na złom.

Przy wycenie wartości szkody, istotne jest tylko to co zostało zniszczone w pojeździe w chwili kolizji i jaką miało to wartość. Właśnie ta kwota ma być wypłacona poszkodowanemu.

Jaki jest wniosek? Warto zwalczyć o odszkodowanie w wysokości zgodnej z obowiązującymi przepisami prawa.

Czytany 1196 razy Ostatnio zmieniany sobota, 25 styczeń 2020 21:14
Odsłon artykułów:
17278457

Odwiedza nas 489 gości oraz 0 użytkowników.

Top
W tej witrynie używane są cookies. Możesz je wyłączyć, ale strony mogą nie działać poprawnie. Więcej informacji…