poniedziałek, 06 sierpień 2018 13:17

Zginęli w powstaniu warszawskim

Napisał

6 sierpnia 1944 r. oddziały niemieckie zamordowały 30 redemptorystów. Wśród nich byli zakonnicy pochodzący z naszej okolicy.

6 sierpnia 1944 r. trzydziestu redemptorystów zostało zamordowanych w ramach wyniszczania przez oddziały hitlerowskie ludności cywilnej w stolicy po wybuchu Powstania Warszawskiego. W czasie rzezi na warszawskiej Woli zginęli wszyscy zakonnicy przebywający wówczas w klasztorze przy ul. Karolkowej: 15 ojców, 9 braci koadiutorów, 5 kleryków, 1 nowicjusz.

W pierwszych dniach powstania w klasztorze przy ulicy Karolkowej został utworzony punkt powstańczy. Ojcowie do końca spowiadali, odprawiali Msze św., wydawali skromne posiłki, dawali schronienie przerażonym parafianom i mieszkańcom Woli w piwnicach klasztornych i w pomieszczeniach pod kościołem. Spodziewali się, że po wkroczeniu Niemców do klasztoru czeka ich śmierć, mieli propozycje ucieczki do Śródmieścia, a jednak wytrwali do końca. W dniu 5 sierpnia oddziały powstańców były zmuszone wycofać się w kierunku Starego Miasta. Nad ranem 6 sierpnia Niemcy otoczyli klasztor i wszystkie osoby w nim przebywające. Wkrótce zostali oni zabici strzałami w tył głowy. W dalszej kolejności Niemcy przeprowadzili egzekucję ludności cywilnej. Według szacunków historyków, w pierwszym tygodniu sierpnia hitlerowcy wymordowali ok. 50 tys. mieszkańców Woli, realizując rozkaz eksterminacji całej ludności powstańczej Warszawy.

Tragiczne wydarzenie sprzed 74 lat zostało upamiętnione 8 lat temu pomnikiem, który stanął w miejscu egzekucji, naprzeciw kościoła św. Wojciecha. Inicjatorem pomysłu postawienia pomnika byli mieszkańcy parafii św. Klemensa, świadkowie tamtych tragicznych wydarzeń.

Wśród zamordowanych znalazł się o. Franciszek Kaczewski urodzony w 1913 r. w Łękawicy. Podobnie jak jego dwaj starsi bracia podjął decyzję o wstąpieniu do zakonu redemptorystów, czego dokonał w 1925 roku. Śluby zakonne złożył w 1934 w Mościskach, a święcenia kapłańskie w 1939 w Tarnowie. Wybuch wojny uniemożliwił mu podjęcie szerszej działalności misyjnej. Przez pewien czas pracował przy kościele św. Jozafata w Lublinie. Do wspólnoty warszawskiej został przydzielony na krótko przed wybuchem powstania.

Na liście zamordowanych znaleźli się także: o. Józef Kania urodzony w Klikowej, o. Władysław Malisz urodzony w Faściszowej, br. Feliks Duda urodzony w Siemiechowie, br. Ludwik Roman urodzony w Kołkówce.

Źródło: www.redemptor.pl, Wikipedia.

Czytany 261 razy
Odsłon artykułów:
12265075

Odwiedza nas 259 gości oraz 0 użytkowników.

Top
W tej witrynie używane są cookies. Możesz je wyłączyć, ale strony mogą nie działać poprawnie. Więcej informacji…